Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kuchnia polska. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kuchnia polska. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 27 czerwca 2017

Śląskie buchty z musem truskawkowym

Na Śląsku mówimy na nie buchty, w pozostałych regionach Polski nazywane są pampuchami, parowcami albo po prostu kluskami na parze, jak zwał tak zwał a receptura podobna. Buchty do delikatne drożdżowe bułeczki, gotowane na parze, podawane zwykle na słodko, z owocami, musami, z nutellą, ze śmietaną, z cynamonem lub też jako wytrawny dodatek do mięs (wołowina, wieprzowina) z obowiązkowym gęstym sosem, jak kto lubi. Najlepiej smakują zaraz po ugotowaniu, na ciepło, ale spokojnie można je też odsmażyć na patelni, na maśle "następnego dnia", lub potraktować jako pieczywo i zjeść posmarowane dżemem lub masłem. Fantastycznie sprawdzą się jako letni obiad lub deser, serdecznie polecam!!!

Szukasz więcej śląskich przepisów? Zajrzyj koniecznie TUTAj



poniedziałek, 30 stycznia 2017

Kapusta z kiełbasą po śląsku

Jeśli zapytamy przeciętnego Polaka o najpopularniejsze danie kuchni śląskiej to w większości przypadków usłyszymy odpowiedź: "rolada, kluski śląskie i modro kapusta", tymczasem danie to chociaż bardzo smaczne dawniej raczej rzadko pojawiało się na śląskich stołach, gdyż mało kto mógł sobie pozwolić na takie rarytasy.  Natomiast bardzo popularna była kapusta, kiszono ją na potęgę, a każde szanujące się gospodarstwo domowe miało beczkę z własnoręcznie ukiszoną kapustą. Zimą kiedy brakowało owoców i warzyw kiszona kapusta była niezastąpiona, dostarczała niezbędnych składników odżywczych i witamin, a także korzystnie wpływała na trawienie, układ nerwowy i krwionośny. Tak, Ślązacy wiedzieli co dobre, a kapustę kiszoną podawali na co dzień i od święta w wielu różnych wariacjach. Ja podzielę się z wami dzisiaj jedną z nich, przepis jest prosty, a tak powstałe danie jest smaczne i sycące, w sam raz na mroźne, zimowe dni. Serdecznie polecam!!!

bigos


czwartek, 5 maja 2016

Tradycyjne polskie pierogi ruskie

Tego dania nie trzeba chyba nikomu przedstawiać, bynajmniej w Polsce, w Rosji podobno nic nie wiedzą o naszych pierogach ruskich za to chętnie przyrządzają pierogi polskie (!?!??). Jak zwał tak zwał, danie bardzo proste i niesamowicie smaczne, najlepiej od razu zrobić podwójną ilość i zamrozić na później (jeden bałagan, kilka obiadów). Przepis na ciasto, który wam proponuję jest dosyć klasyczny podpatrzony tu i tam od mam, teściowych etc... ciasto wychodzi mięciutkie, natomiast farsz to już kwestia uznania, moim zdaniem im więcej cebulki tym smaczniejszy, wolę też gdy jest więcej ziemniaków niż sera ale można też zrobić w proporcji 1:1, jeśli lubicie bardziej wyraziste smaki to dodajcie odrobinę maggi lub vegety, warto popróbować żeby znaleźć swój ulubiony smak. Polecam serdecznie!



sobota, 30 kwietnia 2016

Kołocz, kołoczek, kołaczyk a może po prostu drożdżówka (z budyniem)

Tak mnie ostatnio wzięło na smaki z dzieciństwa wśród, których królowały nasze śląskie kołoczki zwane przez niektórych drożdżówkami. Tak wiem, taki prawdziwy kołoczek powinien być mały i okrągły, u mnie ze względów praktycznych wyszedł duży i kwadratowy ale to nic, niezależnie od kształtu  to ciasto jest po prostu pyszne. Nadzienie może być dowolne, ja zrobiłam z domowym budyniem, ale wspaniale smakuje też z owocami, z serem, makiem, dżemem, cynamonem a nawet tylko ze słodką kruszonką. Oprócz walorów smakowych i zapachowych taka drożdżówka jest bardzo praktyczna, możesz ją spakować dziecku do szkoły, zabrać na majówkę, na grilla albo po prostu podać "do kawy", na co dzień i od święta, zawsze pasuje. Ciasto nie jest specjalnie pracochłonne ani trudne, ale na jego zrobienie musicie wygospodarować sobie trochę czasu (jak to drożdżowe, głownie rośnie, ale trzeba do niego zaglądać, przemieszać, przełożyć i takie tam).  Na pewno warto, polecam!
A jeszcze inspiracja znaleziona o TUTAJ

 

Translate