Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szybkie bułki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szybkie bułki. Pokaż wszystkie posty

piątek, 7 kwietnia 2017

Puszyste bułeczki pszenne z czarnuszką

Nie ma to jak domowe pieczywo, cieplutkie, pachnące, chrupiące i bez grama chemii, takie lubię najbardziej, a odkąd zaczęłam wypiekać je sama w domu to specjały z piekarni kompletnie mi nie smakują. Jeśli chodzi o bułki to przerobiłam trochę przepisów z internetu zanim znalazłam ten jedyny, najlepszy, z którego zawsze wychodzą wspaniałe, puszyste bułeczki, z lekko chrupiącą skórką, a najlepsze, że jest dziecinnie prosty. Jeśli lubicie dodatki to wierzch bułek możecie posypać czarnuszką (tak jak ja) albo makiem, sezamem, słonecznikiem, dynią. Serdecznie polecam!!!

Na moim blogu znajduje się też przepis na wspaniałe grahamki oraz na śląskie żymły ze sznitlokiem, jest też pieczywo w wersji bezglutenowej


bułki pszenne

środa, 17 sierpnia 2016

Niesamowicie smaczne bułki bezglutenowe

Jest grupa ludzi, którzy muszą spożywać produkty bezglutenowe, są też tacy którzy po prostu chcą, ostatnia grupa to tacy, którzy lubią i ja się do tej grupy zaliczam :) ale nie zawsze tak było. Kiedyś na jakiś czas musiałam zrezygnować z glutenu w jadłospisie dziecka i wtedy nagminnie testowałam różne przepisy, niektóre spodobały mi się tak bardzo, że wciąż z nich korzystam mimo, że nie muszę i tak właśnie jest z TYMI bułeczkami. Są w miarę proste do wykonania, gdyż skorzystałam z gotowej mieszanki do wypieku pieczywa i bardzo bardzo smaczne, wytrawne ale delikatne w smaku, maślane, jeśli będziecie się trzymać proporcji to nie mogą się nie udać, moje dziecko je uwielbia. Przepis wygrzebany z internetu, znaleziony o TUTAJ. Serdecznie polecam!!


wtorek, 23 lutego 2016

Domowe grahamki - prosto, łatwo i przyjemnie :)

Nie wiem jak u Was ale na moim Osiedlu bardzo ciężko kupić dobre pieczywo, a już grahamki to w ogóle ciężko zdobyć, nawet te niedobre sprzedają się zaraz z samego rana i jeśli ktoś ma inne obowiązki lub spieszy się do pracy to nie ma szans na taką grahameczkę z piekarni, ale ale .... jak to się mówi nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło. Dzięki temu odkryłam, że w prosty sposób, w domowych warunkach również można sobie upiec cieplutkie i mięciutkie bułeczki grahamki jeżeli ma się odpowiedni przepis ofkurs :). Ja wzorowałam się na recepturze znalezionej TUTAJ i mimo, że piekłam te bułeczki po raz pierwszy to wyszły wspaniałe! i co najważniejsze mięciutkie, nawet mój mały synek wcinał aż mu się uszy trzęsły :) chociaż musiałam mu trochę pomóc ze skórką. Bułeczki są trochę "solidniejsze" niż te, które kupuję w piekarni no ale w końcu nie ma w nich ulepszaczy, nadmuchiwaczy, chemii, sierści zwierząt?!? ekm włosów ludzkich ?!!!!? ani innego badziewia, o którym nawet nie wiemy kupując pachnące wypieki w sklepie. Tym bardziej zachęcam do domowej produkcji pieczywa i do wypróbowania przepisu.



Translate