"Michael" to prawdziwa gratka dla wszystkich wielbicieli michałków (tych cukierków), a także dla osób gustujących w kremowych ciastach przekładanych. W mojej wersji (jak zwykle kombinowanej dosyć mocno) pyszne czekoladowe biszkopty zostały przełożone kremową masą michałkową, plasterkami banana oraz polane czekoladową polewą. Całość uzupełnia wdzięczna posypka z ... (a jakżeby inaczej) z michałków. Plasterki banana sprawiają, że ciasto jest nieco słodsze, więc jeśli zależy wam na "lekkości" możecie z niego zrezygnować, nie popsuje to efektu końcowego. Ciasto smakuje rewelacyjnie i przypadło do gustu mojej rodzinie, oprócz tego wspaniale się prezentuje i śmiało możecie je wykorzystać w trakcie trwających właśnie ostatków albo jako słodki prezent na zbliżające się walentynki (i to nie tylko dla Michałów!!!).
